Dobre książki od Sinickiej

Posted on

Alicja Sinicka to jedno z najbardziej gorących nazwisk w branży, dzięki któremu można zapewnić sobie ogrom fantastycznych emocji. Jeżeli ktoś jeszcze nie czytał jej mrożących krew w żyłach powieści, to ma dużo do nadrobienia. Nawet osoby, które jak do tej pory nie gustowały w takich książkach przyznają, że tylko dzięki niej polubiły ten gatunek powieści. W swoich książkach Sinicka bardzo często odnosi się do toksycznych, damsko-męskich relacjach. Czy tak samo będzie w książce pt. “Obserwatorka”? Czy takie związki będziemy mogli obserwować w książce pt. “Będziesz tego żałować. Uwikłane. Tom 1“?

“Obserwatorka”

W dawnych czasach Iza i Arek mocno się przyjaźnili. Zaczęło się między nimi coś na kształt miłości, ale byli wtedy dziećmi, a ich drogi się rozeszły. Było to wiele lat temu. Teraz Arek, a właściwie doktor Arkadiusz pracuje w szpitalu. Całkiem niedawno stracił w wypadku narzeczoną i wcale nie jest mu łatwo poradzić sobie z tym faktem. Podczas jednego ze swoich dyżurów, w brutalnie pobitej kobiecie rozpoznaje Izę – przyjaciółkę z dobrych czasów. Od razu zawiązuje się pomiędzy nimi serdeczna nić. To nie wszystko. Obydwoje z czasem ponownie się w sobie zakochują, obdarzając się wzajemnym zaufaniem. Wszystko układa się w dobrym porządku. Tylko, że pewnego dnia Iza zaczyna dostawać niepokojące wiadomości. Tak jakby ktoś chciał ją zamęczyć psychicznie. Pod swoim domem znajduje ciągle róże. Kto ją obserwuje i kto coś od niej chce? Czy to możliwe, że z tym wszystkim coś wspólnego ma Arkadiusz?

“Będziesz tego żałować. Uwikłane. Tom 1”

Przyjaciółka Igi była ofiarą brutalnej, niespodziewanej napaści. Iga bardzo współczuje przyjaciółce. Sama zaczęła się bać o swoje bezpieczeństwo i za każdym razem zaczęła teraz oglądać się za siebie. W szczególności wieczorami, kiedy czasem przyszło jej wracać do domu. Iga czuje, że powoli wariuje, ponieważ ma wrażenie, że ktoś ją stale obserwuje. Aby zapewnić sobie maksymalny poziom bezpieczeństwa, kobieta decyduje się na przeprowadzkę na Osiedle Marzeń. Do miejsca, które ma być gwarantem jej spokoju. Aby tam zamieszkać wystarczy zaakceptować tylko kilka prostych zasad, co nie jest trudne. Iga czuje, że w końcu jest we właściwym sobie miejscu. Tylko, że po jakimś czasie pojawiają się nowe, bardziej specyficzne zasady. Bohaterka sama nie wie co o nich myśleć. Nie wiedziała, że będzie musiała godzić się na takie rzeczy w zamian za bezpieczeństwo. Czy przeprowadzka na Osiedle Marzeń była dobrą decyzją?